zachodniopomorskie-nieruchomosci.pl

Prawdziwy zysk dewelopera: Ile zostaje z ceny mieszkania?

Alex Michalak.

29 sierpnia 2025

Prawdziwy zysk dewelopera: Ile zostaje z ceny mieszkania?

Spis treści

Ten artykuł szczegółowo analizuje, co składa się na cenę mieszkania i ile faktycznie zarabia deweloper. Poznaj strukturę kosztów, różnicę między marżą brutto a zyskiem netto oraz czynniki wpływające na rentowność inwestycji, aby lepiej zrozumieć rynek nieruchomości.

Zysk dewelopera to składowa wielu czynników, znacznie niższa niż powszechne przekonania.

  • Średnia marża brutto deweloperów giełdowych wynosiła ok. 31,6% w 2023 r., ale zysk netto jest znacznie niższy.
  • Kluczowe koszty to zakup gruntu, budowa (ok. 3500-6279 zł/m²), finansowanie, marketing i podatki.
  • Zysk netto na 1 m² może wynosić od 900 zł (Łódź) do 3000 zł (Warszawa).
  • Lokalizacja, standard inwestycji i koniunktura rynkowa mają decydujący wpływ na ostateczny zysk.
  • Możliwe rabaty w negocjacjach z deweloperem to 3-10% ceny ofertowej.

Cena mieszkania na celowniku: Co tak naprawdę kryje się w kwocie, którą płacisz deweloperowi?

Kiedy rozważamy zakup mieszkania, naturalnie zastanawiamy się nad jego ceną. Często spotykam się z przekonaniem, że deweloperzy zarabiają na nieruchomościach krocie, a cena, którą płacimy, to niemal czysty zysk. Nic bardziej mylnego. W rzeczywistości cena mieszkania to skomplikowana suma wielu składowych, a zysk dewelopera stanowi tylko jedną z nich. Zrozumienie tej struktury jest kluczowe dla każdego kupującego, ponieważ pozwala realnie ocenić wartość nieruchomości i, co równie ważne, przygotować się do ewentualnych negocjacji.

Mit gigantycznych zysków: Dlaczego marża 30% nie oznacza, że deweloper zarabia 1/3 ceny Twojego mieszkania?

Powszechnie krąży mit o "gigantycznych" zyskach deweloperów, często oparty na informacjach o wysokiej marży brutto, sięgającej na przykład 30%. To prawda, że marża brutto w branży deweloperskiej bywa wysoka, ale musimy pamiętać, że marża brutto to nie to samo co zysk netto. Wyobraźmy sobie piekarza, który sprzedaje chleb za 10 zł. Jeśli koszt mąki i drożdży to 3 zł, to jego marża brutto wynosi 7 zł, czyli 70%. Czy to oznacza, że zarabia 70%? Absolutnie nie! Musi jeszcze zapłacić za prąd, gaz, wynagrodzenia, czynsz za piekarnię, podatki i wiele innych. Podobnie jest z deweloperem. Od tej kwoty, która na pierwszy rzut oka wydaje się imponująca, należy odjąć szereg innych, często bardzo znaczących kosztów.

Marża brutto a zysk netto kluczowe rozróżnienie, które musisz poznać.

Aby rozwiać wszelkie wątpliwości, musimy jasno rozróżnić te dwa pojęcia. Marża brutto na sprzedaży to przychody uzyskane ze sprzedaży mieszkań pomniejszone o bezpośrednie koszty budowy i zakupu gruntu. W 2023 roku średnia marża brutto deweloperów giełdowych w Polsce wynosiła około 31,6%. Lider rynku, Dom Development, w 2024 roku osiągnął marżę brutto na poziomie 32,2%. To są imponujące liczby, ale to dopiero początek. Od tej marży brutto deweloper musi odliczyć mnóstwo innych wydatków, takich jak koszty sprzedaży, koszty zarządu (czyli utrzymanie firmy), marketing i reklamę, koszty finansowania (odsetki od kredytów na inwestycje) oraz oczywiście podatki. Dopiero po odjęciu wszystkich tych pozycji otrzymujemy zysk netto. Dla wspomnianego Dom Development marża netto w 2024 roku wyniosła już 18%. Jak widać, różnica jest znacząca i pokazuje, że spora część "zysku" brutto to w rzeczywistości pokrycie bieżących kosztów działalności.

Od działki po klucze: Gdzie znikają Twoje pieniądze, zanim deweloper policzy zysk?

Zanim deweloper będzie mógł mówić o jakimkolwiek zysku, musi ponieść szereg bardzo konkretnych i często ogromnych wydatków. To właśnie te koszty w dużej mierze kształtują ostateczną cenę mieszkania. Przyjrzyjmy się im bliżej, aby zrozumieć, na co dokładnie idą nasze pieniądze.

Krok 1: Zakup gruntu ukryty gigant w strukturze kosztów.

Jednym z najistotniejszych, a często niedocenianych składników ceny mieszkania, jest koszt zakupu gruntu. W atrakcyjnych lokalizacjach miejskich, zwłaszcza w dużych aglomeracjach, ceny działek inwestycyjnych potrafią być astronomiczne. Deweloperzy muszą konkurować o najlepsze tereny, co winduje ich ceny. Warto pamiętać, że grunty pod zabudowę wielorodzinną są wyceniane zupełnie inaczej niż te pod domy jednorodzinne ich potencjał inwestycyjny jest znacznie większy, stąd i cena wyższa. To właśnie koszt gruntu w dużej mierze decyduje o tym, czy metr kwadratowy w centrum Warszawy będzie kosztował 15 000 zł, czy 25 000 zł.

Krok 2: Koszty budowy ile realnie kosztuje postawienie metra kwadratowego w Polsce?

Kolejnym, i to bardzo znaczącym, elementem są koszty samej budowy. Obejmują one zarówno materiały, jak i robociznę. Według szacunków, w lutym 2024 roku koszt budowy 1 m² w stanie deweloperskim wynosił około 6279 zł. Inne analizy na 2024 rok wskazywały na przedział 3500-4500 zł za m², co pokazuje pewną zmienność w zależności od standardu i regionu. W ramach tych kosztów, sama robocizna może pochłonąć od 1500 do ponad 2000 zł za m². Do tego dochodzą wydatki na materiały budowlane, które w ostatnich latach dynamicznie rosły, a także koszty związane z projektowaniem, uzyskaniem pozwoleń, nadzorem budowlanym i przyłączeniami do mediów. To wszystko sumuje się do pokaźnych kwot.

Krok 3: Finansowanie, marketing i sprzedaż niewidoczne koszty, które sumują się do milionów.

Oprócz gruntu i budowy, deweloper ponosi szereg innych, mniej widocznych, ale równie istotnych kosztów. Mówimy tu o tak zwanych kosztach ogólnych, czyli utrzymaniu biura, wynagrodzeniach dla pracowników administracyjnych, księgowości, prawników. Do tego dochodzi marketing i reklama projektu ulotki, billboardy, kampanie internetowe, wizualizacje, biuro sprzedaży to wszystko kosztuje miliony. Jeśli inwestycja jest finansowana kredytem bankowym, deweloper musi doliczyć również koszty finansowania, czyli odsetki i opłaty bankowe, które w dobie wysokich stóp procentowych mogą być bardzo znaczące. Obsługa klienta, przygotowanie umów, proces przekazania kluczy to wszystko wymaga zasobów i generuje koszty.

Krok 4: Podatki i opłaty administracyjne ile z finalnej ceny trafia do państwa?

Na koniec, ale nie mniej ważne, są podatki i opłaty administracyjne. Deweloper, jako przedsiębiorca, musi płacić podatek dochodowy od zysku (CIT). Co więcej, w cenie brutto mieszkania zawarty jest podatek VAT, który dla większości mieszkań (do 150 m²) wynosi 8%. To spora część ceny, która trafia bezpośrednio do budżetu państwa. Dochodzą do tego różnego rodzaju opłaty administracyjne, związane z procesem inwestycyjnym, a także koszty notarialne, które przy umowie deweloperskiej są z reguły dzielone po połowie z nabywcą. Jak widać, państwo również ma swój udział w cenie, którą płacimy za wymarzone "M".

Ile deweloper zarabia "na czysto"? Konkretne liczby i przykłady.

Po omówieniu wszystkich kosztów, które deweloper ponosi, możemy przejść do sedna ile faktycznie "na czysto" zostaje w jego kieszeni. To właśnie zysk netto jest tym, co interesuje nas najbardziej, a jego wysokość może zaskoczyć, zwłaszcza w porównaniu z powszechnymi wyobrażeniami. Przyjrzyjmy się konkretnym liczbom, aby uzyskać pełniejszy obraz.

Średni zysk na jednym metrze kwadratowym w największych miastach Polski.

Zysk netto dewelopera, liczony na metr kwadratowy, znacząco różni się w zależności od lokalizacji inwestycji. Nie jest tajemnicą, że największe aglomeracje oferują deweloperom największe możliwości. Przykładowo, w Warszawie szacuje się, że zysk netto z 1 m² może wynosić około 3000 zł. To sporo, ale spójrzmy na inne miasta. W Gdyni ten zysk spada do około 1200 zł/m², natomiast w Łodzi może oscylować w granicach 900 zł/m². Te różnice wynikają przede wszystkim z cen gruntów, kosztów budowy, ale przede wszystkim z siły nabywczej mieszkańców i popytu na danym rynku. Jak widać, nie każdy deweloper zarabia tyle samo, a lokalizacja ma tu fundamentalne znaczenie.

Studium przypadku: Ile realnie zostaje w kieszeni dewelopera po sprzedaży mieszkania za 500 000 zł?

Aby lepiej zobrazować te liczby, przeprowadźmy uproszczone studium przypadku. Załóżmy, że kupujemy 50-metrowe mieszkanie w Warszawie za 500 000 zł. Jeśli przyjmiemy, że średnia marża brutto dewelopera wynosi około 30%, to daje nam 150 000 zł. Od tej kwoty musimy jednak odjąć wszystkie wspomniane wcześniej koszty pośrednie marketing, sprzedaż, finansowanie, zarząd, podatki. Gdybyśmy przyjęli, że zysk netto na metrze kwadratowym w Warszawie to wspomniane 3000 zł, to w przypadku 50-metrowego mieszkania realny zysk netto dewelopera wyniósłby około 70 000 zł. To oczywiście uproszczenie, ale pokazuje, że z 500 000 zł, które płacimy, spora część pokrywa koszty, a nie jest czystym zyskiem.

Rekordowe zyski deweloperów giełdowych: Jak liderzy rynku radzili sobie w ostatnich latach?

Mimo wszystkich tych kosztów i zmienności, deweloperzy giełdowi, czyli ci najwięksi i najlepiej zorganizowani, potrafią osiągać naprawdę imponujące wyniki finansowe. Nawet w trudnych warunkach rynkowych, takich jak te obserwowane w latach 2024-2025, liderzy rynku notowali rekordowe zyski. To świadczy o ich zdolności do adaptacji, efektywnym zarządzaniu kosztami, a także o sile marki i umiejętności trafiania w potrzeby klientów. Wysoki popyt, nawet w obliczu rosnących cen, pozwala im utrzymywać wysokie marże, co przekłada się na solidne wyniki finansowe. Oczywiście, nie każdy deweloper jest w stanie osiągnąć takie rezultaty, ale ci najlepsi pokazują, że rynek nieruchomości, mimo swojej złożoności, potrafi być bardzo dochodowy.

Dlaczego zysk dewelopera na Twoim mieszkaniu może być inny niż na mieszkaniu sąsiada?

Jak już wspomniałem, zysk dewelopera nie jest stałą wartością. To dynamiczna zmienna, która zależy od wielu czynników. Nawet w tej samej inwestycji, zyski z poszczególnych mieszkań mogą się różnić. Zrozumienie tych mechanizmów jest kluczowe, aby móc świadomie oceniać oferty na rynku nieruchomości. Przyjrzyjmy się najważniejszym elementom, które kształtują ostateczną rentowność projektu.

Lokalizacja, lokalizacja i jeszcze raz lokalizacja: Jak adres wpływa na rentowność projektu?

To truizm w branży nieruchomości, ale nie sposób go pominąć: lokalizacja jest absolutnie kluczowa. To ona w największym stopniu determinuje cenę gruntu, a co za tym idzie cenę końcową mieszkania. W największych aglomeracjach, takich jak Warszawa, Kraków czy Trójmiasto, deweloperzy mogą liczyć na znacznie wyższe marże. Dlaczego? Bo popyt jest tam największy, a podaż atrakcyjnych gruntów ograniczona. Prestiżowa lokalizacja, bliskość centrum, terenów zielonych, dobrej komunikacji czy infrastruktury usługowej, pozwala na uzyskanie ponadprzeciętnych zysków. Mieszkanie w sercu miasta zawsze będzie droższe i bardziej dochodowe dla dewelopera niż to samo mieszkanie na obrzeżach mniejszej miejscowości.

Standard "premium" a budownictwo popularne: Jak jakość inwestycji kształtuje marżę?

Standard inwestycji to kolejny istotny czynnik. Deweloperzy budujący w segmencie premium, oferujący wyższy standard wykończenia części wspólnych, lepsze materiały, nowoczesne technologie czy dodatkowe udogodnienia (np. siłownia, concierge), mogą pozwolić sobie na znacznie wyższe ceny i w konsekwencji wyższe marże. Klienci są gotowi zapłacić więcej za luksus i komfort. Z kolei w budownictwie popularnym, gdzie liczy się przede wszystkim cena i funkcjonalność, marże są zazwyczaj niższe, a deweloperzy muszą stawiać na optymalizację kosztów i skalę, aby osiągnąć zadowalającą rentowność. To naturalne, że inne oczekiwania i możliwości finansowe klientów przekładają się na różne modele biznesowe i poziomy zysków.

Koniunktura na rynku: Jak stopy procentowe i popyt wpływają na ostateczny zysk?

Nie możemy zapominać o czynnikach makroekonomicznych, które mają ogromny wpływ na cały rynek nieruchomości. Popyt na mieszkania, wysokość stóp procentowych, inflacja i ogólna sytuacja gospodarcza to wszystko bezpośrednio przekłada się na zdolność deweloperów do podnoszenia cen i osiągania zysków. Kiedy stopy procentowe są niskie, kredyty hipoteczne są tańsze, co stymuluje popyt i pozwala deweloperom na sprzedaż mieszkań po wyższych cenach. Wzrost stóp procentowych, jak obserwowaliśmy w ostatnich latach, może spowolnić rynek i zmusić deweloperów do większej elastyczności. Silna koniunktura rynkowa daje deweloperom większą siłę negocjacyjną i pozwala na maksymalizację zysków, podczas gdy spowolnienie wymusza większą ostrożność i obniża rentowność.

Czy znajomość marży dewelopera pomoże Ci w negocjacjach? Praktyczne wskazówki.

Skoro już wiesz, co składa się na cenę mieszkania i ile realnie zarabia deweloper, pojawia się pytanie: czy ta wiedza może pomóc Ci w negocjacjach? Moja odpowiedź brzmi: zdecydowanie tak. Chociaż deweloperzy nie ujawnią Ci swoich dokładnych marż, świadomość, że nie każda złotówka to ich czysty zysk, daje Ci lepszą pozycję wyjściową. Pamiętaj, że deweloperowi zależy na sprzedaży, a Ty, jako świadomy klient, masz realne szanse na uzyskanie korzystniejszych warunków. Oto kilka praktycznych wskazówek, które mogą okazać się pomocne.

O ile realnie możesz obniżyć cenę mieszkania? Widełki rabatowe na polskim rynku.

Wielu kupujących uważa, że cena podana przez dewelopera jest ostateczna. Nic bardziej mylnego. Pole do negocjacji istnieje niemal zawsze. Realne rabaty, które można uzyskać od dewelopera, mogą wynosić od 3-7% do nawet 10% ceny ofertowej. Oczywiście, zależy to od wielu czynników: od popytu na daną inwestycję, od tego, jak długo mieszkanie jest na rynku, a także od Twoich umiejętności negocjacyjnych. Warto zawsze spróbować, bo nawet niewielki procent może oznaczać oszczędność rzędu kilkunastu czy kilkudziesięciu tysięcy złotych. Nie bój się zapytać o możliwość negocjacji ceny to standardowa praktyka.

Co negocjować oprócz ceny? Miejsce postojowe, komórka lokatorska i inne „gratisy”.

Jeśli bezpośrednia obniżka ceny okazuje się trudna do uzyskania, nie rezygnuj. Istnieją inne, równie cenne elementy, które możesz spróbować wynegocjować. Bardzo często deweloperzy są bardziej skłonni do ustępstw w kwestii darmowego miejsca postojowego (które samo w sobie kosztuje kilkadziesiąt tysięcy złotych) lub komórki lokatorskiej. Możesz również spróbować wynegocjować, aby deweloper wziął na siebie część lub całość kosztów notarialnych, które również stanowią znaczący wydatek. Czasami drobne zmiany w standardzie wykończenia, pakiet smart home czy inne bonusy mogą być wartościową alternatywą dla obniżki ceny.

Przeczytaj również: Ile zarabia deweloper? Pensja czy zysk? Poznaj realia branży

Kiedy deweloper jest najbardziej skłonny do ustępstw? Najlepsze momenty na rozpoczęcie rozmów.

Kluczem do skutecznych negocjacji jest również wybór odpowiedniego momentu. Deweloperzy są zazwyczaj bardziej otwarci na ustępstwa w kilku sytuacjach:

  • Pod koniec roku lub kwartału: Często deweloperzy mają plany sprzedażowe do zrealizowania i są bardziej elastyczni, aby "domknąć" transakcje.
  • Gdy inwestycja zbliża się do końca: Jeśli pozostało już tylko kilka niesprzedanych mieszkań, deweloperowi zależy na szybkim zamknięciu projektu i uwolnieniu kapitału.
  • W okresach mniejszego popytu na rynku: Spowolnienie na rynku, mniejsza liczba chętnych, może skłonić dewelopera do większych ustępstw. Dane ze stycznia 2026 roku, pokazujące spadek liczby rozpoczętych budów w ujęciu rocznym, mogą być sygnałem, że rynek staje się bardziej "kupującego".
Pamiętaj, aby zawsze być dobrze przygotowanym, znać ceny rynkowe w danej lokalizacji i nie bać się zadawać pytań. Twoja wiedza to Twoja siła w negocjacjach.

Źródło:

[1]

https://businessinsider.com.pl/biznes/mityczne-zyski-deweloperow-ile-naprawde-zarabiaja-na-marzeniach-o-wlasnym-m/xbyxvr6

[2]

https://alkop.rzeszow.pl/ile-zarabiaja-deweloperzy-przynoszac-ponadprzecietne-dochody/

FAQ - Najczęstsze pytania

Marża brutto to przychody minus bezpośrednie koszty budowy i zakupu gruntu (np. 31,6% w 2023). Zysk netto to marża brutto pomniejszona o wszystkie koszty operacyjne, finansowe i podatki (np. 18% dla Dom Development). To kluczowe rozróżnienie.

Główne koszty to zakup gruntu, budowa (materiały, robocizna, ok. 3500-6279 zł/m²), koszty finansowania, marketing, sprzedaż, administracja oraz podatki (CIT, VAT). Wszystkie te wydatki znacząco obniżają zysk brutto.

Zysk netto dewelopera na 1 m² różni się regionalnie. W Warszawie może wynosić ok. 3000 zł/m², w Gdyni ok. 1200 zł/m², a w Łodzi ok. 900 zł/m². Kwoty te zależą od lokalizacji, standardu i koniunktury rynkowej.

Tak, pole do negocjacji istnieje. Realne rabaty mogą wynosić od 3% do 10% ceny ofertowej. Można też negocjować dodatki, takie jak miejsce postojowe, komórka lokatorska czy przejęcie kosztów notarialnych. Warto pytać!

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline

Tagi

jak negocjować cenę mieszkania z deweloperem
/
ile deweloper zarabia na mieszkaniu
/
koszty dewelopera na mieszkanie
/
zysk netto dewelopera na m2
/
marża dewelopera na sprzedaży mieszkania
/
co wchodzi w cenę mieszkania deweloperskiego
Autor Alex Michalak
Alex Michalak
Nazywam się Alex Michalak i od ponad dziesięciu lat zajmuję się analizą rynku nieruchomości w Polsce. Moja praca koncentruje się na badaniu trendów, które kształtują lokalne rynki, a także na ocenie wartości mieszkań i domów w regionie zachodniopomorskim. Jako doświadczony twórca treści, staram się przekazywać skomplikowane dane w przystępny sposób, aby każdy mógł zrozumieć dynamikę rynku. Moim celem jest dostarczanie rzetelnych i aktualnych informacji, które pomogą moim czytelnikom podejmować świadome decyzje dotyczące nieruchomości. Wierzę, że obiektywna analiza oraz dokładne sprawdzanie faktów są kluczowe dla budowania zaufania w branży. Dążę do tego, aby każdy artykuł, który tworzę, był nie tylko informacyjny, ale także inspirujący dla osób zainteresowanych rynkiem nieruchomości.

Napisz komentarz

Prawdziwy zysk dewelopera: Ile zostaje z ceny mieszkania?